Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#216
Stary 23.05.2009, 16:57
Oby Zieńczuk nie wykrakał i nasi nie okazali się frajerami.

Ale porażka z takim słabeuszem jak Lechia to kompromitacja. Jest jeszcze druga połowa i wszystko może się zdarzyć. Więc do roboty.

Ale umówmy się - i tak tegoroczny MP będzie jednym ze słabszych w ostatnim dziesięcioleciu. Więc wygrana z Lechią to minimum przyzwoitości.

Jeszcze postawa Amiki - żenada. Jedynie (L) okazuje polskiemu kibicowi minimum szacunku. Na razie.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując