Kocur napisał(a):

Jakby połowa tych co zdała prawko B kupiła aveo a nie 200 konne fury to ilość wypadków by spadła o połowę.
500 cm3 na początek to w 101% wystarczający motor no i Suzuki bardzo dobre opinie zbiera jako marka sama w sobie
|
500 czy 600 nie wiem czy jest jakaś wielka różnica. W sumie sam już drugi rok próbuje skończyć kurs w jumie ale cały czas to przekładam. Raz, że nie miałbym gdzie trzymać motoru, dwa częste sytuacje, w których nieudolni kierowcy samochodów ignorują motocyklistów mnie przerażają. Motor to niesamowita adrenalina ale w 40% przypadków winę za wypadki ponoszą kierowcy aut. Ogólnie rzecz biorąc, trzeba mieć jaja do tej zabawy.
QBAS napisał(a):

|
Jednak co do praktycznej części, to jeśli ktoś zna dobrą szkołę gdzie można kat.A zrobić to czekam na wiadomość. Jeszcze jakby ktoś miał namiar na instruktora, który potrafi na prawdę nauczyć podstawowych zasad jazdy jednośladem to byłbym bardzo zobowiązany. Bo jak już mam te jazdy robić to wolałbym to z odpowiednim instruktorem robić niż z jakimś dyletantem.
|
Tu jest największy problem, bo w sumie nauka na 250ccm nijak się ma do jazdy na prawdziwej bestii.