Ja byłam ostatnio na "Vicky,Cristina,Barcelona" - fajny film, ale z pewnością nie jest to komedia, mimo reklamy "Humor Allena w świecie Almodovara"

. świetna muzyka i rewelacyjna Penelope Cruz. Film z rodzaju lekkich i przyjemnych, ale jak na Allena przystało na odpowiednim poziomie.
Widziałam też "Tatarak" - nie przepadam za obecnymi filmami Wajdy, ale ten mnie zaskoczył na plus zrobiony jest niekonwencjonalnie - zawiera m.in. bardzo ciekawą i odważną konstrukcję wprowadzenia w fabułę filmumonologu Krystyny Jandy dotyczącego choroby i śmierci jej męża. Temat trudny, atmosfera klastrofobiczna i bardzo duszna ... film, który się pamięta ...