|
Nasi piłkarze muszą wyjść na maxa skoncentrowani i zmotywowani. Nie można zagrać tak jak w pierwszej połowie w meczu z ŁkS. Piłkarze powinni uzmysłowić sobie o jaką stawkę gramy i jak niepowtarzalna jest szansa na awans do LM. Zwłaszcza że nie wiadomo czy Cupiał będzie chciał za 2, 3 lata podnieść budżet do 50 - 60 mln, a takie budżety zapowiadają się w Legii czy Śląsku. O Lechu nie mówię bo Rutkowski jest za cienki majątkowo i będzie sprzedawał ten klubik ok. 2012.
Poza tym zobaczyć twarze zakompleksionych warszawskich dziennikarzy, a także wszystkich którzy przez ostatnie miesiące rozpływali się nad Lechem, po mistrzostwie dla Wisly - BEZCENNE ;-)
Nasi piłkarze zepieprzyli w tym sezonie już wiele meczów i mam nadzieję, ż limit olewactwa i braku poważnego podejścia do obowiązków już się wyczerpał.
Trzeba wyjść na boisko i wygrać. Najszybciej zdobyć 2 - bramkową przewagę, bo w przypadku prowadzenia jedną bramką byle farfocel czy rykoszet może pozawić nas mistzostwa.
|