Zgodzę się z Tobą w tej kwestii. Wiem, że mnóstwo wypowiadających się w tym temacie osób krytykuje decyzję o sprowadzeniu Beto. Moim zdaniem decyzja była dobra, nie można przewidzieć problemów z aklimattyzacją piłkarza (bo w mojej ocenie Alberto właśnie z tym ma problem). Jednak martwi mnie brak szans na grę w MESIE. Powinien tam grać od samego początku i zapoznawać się z systemem gry w środkowej Europie. Oglądałem mecze z jego udziałem w lidze i powiem, że miał kilka przebłysków (m. in. wyśmiewane tu szeroko zastawienie się - nie każdy potrafi to zrobic z grającymi dość dobrze obrońcami ligowych średniaków, ma też jakąś technikę - oszlifować trzeba).
Decyzja o nie przedłużeniu z nim kontraktu nie zdziwi mnie i nie zmartwi bo można go zastąpić (naławce moze siedzieć dużo zawodników). Martwi mnie to, że mogło być z niego "coś lepszego", może jakieś wypożyczenie do 1 ligi... ale to już moje spekulacje.
pan Dudi napisał(a):

|
Nie czytam tego wątku, bo mi się słabo robi czasem jak widzę, co niektórzy wypisują, ale chciałby tylko wyrazić swoje pozytywne zaskoczenie tym, co dzieje się obecnie w naszym klubie w temacie transferów. Singlar zostaje, co jak dla mnie jest bardzo dobrą decyzją- pokazał gość, że warto na niego stawiać, a w ofensywie tworzy znacznie więcej zamieszania niż Baszczu, który grał raczej zachowawczo jeśli przychodziło do pomocy kolegom w ataku. Bednarz wynegocjował pozostanie w klubie Sobola- tego chyba nie muszę komentować, bo każdy raczej się zgodzi, że ten gość ma skończyć karierę w Wiśle. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że Rada Nadzorcza Wisły nie odwali jakiegoś podupconego numeru i wszystkie te decyzje zostaną przez nich zaakceptowane. Potem tylko przychodzi Garguła, liczę, że Brożek nie odejdzie, bo raczej nie znajdzie się kupiec na niego za 3 mln €, a tyle podobno chcemy i będzie dobrze. Co do obrony- musi zostać tak jak jest. Mamy 2 środkowych obrońców nie do ruszenia. Wiadomo, że kontuzje chodzą po ludziach, ale w Polsce nie ma gościa który by dorównał Głowie i Marcelo na tej pozycji (może Arboleda) i trudno się spodziewać, żeby klub ściągał np. Hernaniego, który pewnie będzie chciał dużo kasy po to, żeby siedział na ławce. Niestety nie stać nas na 2 klasowych zawodników na każdą pozycję. Bo klasowy zawodnik chce grać, a nie siedzieć na ławce. To prowadzi do problemów w szatni, fochów itp. Lepiej, żeby młodzi byli zmiennikami naszych pierwszoplanowych grajków, a na pewno dzięki temu uda się jakiś talent odkryć/ wprowadzić do pierwszej drużyny.
|
Masz rację klasowy zawodnik nie przejdzie by siedzieć na ławce. Rozwiązaniem jest rotacja, brak żelaznej jedenastki. Rozwiazanie to w polskich realiach trudne - wiem, ale warte uwagi. Europejskie puchary, liga, puchar krajowy, puchar ligi. Ilość rozgrywek determinuje posiadanie szerokiej i wyrównanej kadry (przykładem Lech Poznań - jesień cudowna, wiosną wszystko 1:1 w 90 minucie, nawet niedoszły trener Celtiku (sic!) Franz wspominał o ubogiej kadrze). Liczę na dobre przepracowanie okna transferowego. Myślę, że powinno ono juz być zaplanowane. Marcelo i Singlar pokazują, że darmowy zawodnik może być klasowy. 3-4 grajków za darmo na pół roku z opcją przedłużenia, jak najwięcej testów. Nawiążę do krytykowanego poszukiwania piłkarzy w egzotycznych ligach - gdzie mamy szukać? W spenetrowanej dogłębnie przez większość klubów Brazylii? Ciężko, z naszym skautingiem i funduszami coś wygrzebać. Warte uwagi są inne kraje południowo amerykańskie. Ciekawe są kraje ameryki środkowej (Cueto z Lecha, nasz Diaz). Powinniśmy myśleć o rozbudowie szkolenia młodzieży i sieci skautów.
Widzę w ostatnich latach uspokojenie w gestii transferów, widać ostrożność. Nikt nie chce inwestować kokosów w emerytów pod znakiem zapytania. Szkoda, że nie zakontraktowanio Dja Ettiena. Liczę na podobne znaleziska w tym oknie.
Pozdrawiam i podpisuję się pod swym pierwszym postem

Walec (na potrzeby forum aka Valec)