Teraz gram tylko na play station. W wolnym czasie nie mogę nawet jeździć samochodem w dalekie trasy, bo noga nie może być zgięta, muszę ją prostować. Kraków to fajne miasto z klimatem, ale nie dla jego uroków przeszedłem do Wisły, tylko dla piłki. Wierzę, że tu można dużo wygrać. I mam nadzieję, że Paweł Brożek zostanie z nami, żebym miał do kogo podawać – opowiedział.> Łukasz Garguła
