piter116 napisał(a):

Na samym początku przygody z ASG

I bardzo fajnie tam jest, bo nie potrzeba dużej ekipy, a standardowa rozgrywka -połowa broni budynku, połowa zdobywa zaczynając zza wału - daje dużo emocji

Niestety z tego co pamiętam budynek popada w ruinę, pierwsze piętro się zapada itd.
Nie pytaj mnie o nią, znasz ją doskonale,
Nie pytaj co Tobie da lecz co Ty możesz zrobić dla niej,
Codziennie w innym stanie ją spotykasz
Lecz czujesz tylko dumę gdy ktoś o Wisłę Cie zapyta...