mcovalski napisał(a):

|
Osobiście nie mogę się już doczekać jutrzejszej kolejki. ?Niesamowite emocje praktycznie na wszystkich boiskach. To że poziom nasze Ligi jest tragiczny wiemy wszyscy, ale cieszy fakt że można się nią ekscytować a nie to co w Anglii czy Włoszech gdzie już na początku rozgrywek wiadomo co i jak. Porównywalne emocje to tylko w Bundelslidze i Ligue 1.
|
Emocje a poziom rozgrywek to dwie różne sprawy. W Anglii i u makaronów poziom jest wysoki,ale emocji raczej średnio jest sens się doszukiwać. Podobnie w Hiszpanii. Poza tym zauważcie jaka jest różnica między zespołami walczącymi o majstra rok rocznie na zachodzie i u nas a resztą ligi. W tym ostatnim zauważam element wspólny.