TSNH napisał(a):

A wyjazd osiągalny(wszystko zalezy od poziomu sukcesu dla danej ekipy), wystarczy pamiętać że nas było 6 klocków w Rzymie też w środku tygodnia - mamy poprostu chyba wyższe wymagania od nich
|
Proszę, nie liczmy wyjazdów zagranicznych. Mają one inną zupełnie specyfike, ba - powiedziałbym, że większość kibiców nie jedzie na nie dla Wisły, a raczej dla rywala/lansu/zdjęć (niepotrzebne skreślić).
W Barcelonie było nas z 3 tysiące, w Gliwicach 400... a porównajmy koszty!
Potencjał najlepiej oceniać porównując podwórko krajowe - i tutaj w kwestii wyjazdowej ustępujemy nie tylko Lechowi. Bo liczy się średnia, powtarzalność ... - przy dobrej mobilizacji to i Cracovia (w Bytomiu) potrafi sie pokazać w tysiąc osób, a i tak wszyscy wiemy, ze kibicowsko to druga liga.