Egzamin teoretyczny niestety także trzeba zdać razem z tymi, którzy zdają na B (tyle że do testu dodają kilka pytań odnośnie motocykla).
Na egzaminie w ośrodku robisz tylko ósemkę i ruszanie pod górkę więc to jest pestka, jedna trasa przejazdu w mieście czyli nie jest tak trudno. Jeśli ktoś miał wcześniej jakiś skuter to jednak takie doświadczenie może się przydać, choć porównywanie skutera (suszary ;p) do motocykla jest trochę nie na miejscu
Pozdrawiam