Rob_Zombie napisał(a):

Tylko że jak Błaszcza przebadali tamtejsi lekarze to stwierdzili że w Polsce został zajechany i zalecili mu kilka tygodni odpoczynku/lżejszego treningu.
A co ciekawe później sam twierdził że treningi z Danem w porównaniu do tego co ma w Niemczech to był odpoczynek. Stąd wysnuwam wniosek że Dan nie tyle prowadził za ciężke treningi, co po prostu złe. Ale to już temat na zupełnie inną dyskusje.
|
No pewnie, bo błędem Dana było traktowanie wszystkich na jednym poziomie, ale prawda jest taka, że gdyby Błaszczykowski nie miał ogromnego talentu i geniuszu piłkarskiego, tylko powiedzmy średni - to by nie grał w żadnym znaczącym europejskim klubie (a czy zagra to jeszcze zobaczymy) z jednego prostego powodu - bo to "szklany" chłopiec jest i tyle. Dobrze, że teraz ktoś zauważył, że trzeba na niego bardzo uważać i mocno oszczędzać.
A co do "zajechania" go, to przepraszam bardzo, ale zajechać to go ktoś zajechał we wcześniejszych latach, prawdopodobnie na naszych równych czwartoligowych boiskach i brakiem odpowiednich treningów wtedy.
Nie ma rady, jeśli od dziecka nie będzie się trenować kondycji i wytrzymałości, to później w lidze się będą opierd...ć, a Ci wybijający łamać, bo będą pracować więcej i jest duża szansa, że organizm przeciążeń nie wytrzyma.
Więcej profesjonalizmu w podchodzeniu do własnego zawodu. Tego niestety brakuje większości Polaków, nie tylko piłkarzom.