|
Witam ,
Ktoś kiedyś powiedział ,że szczęście jest wtedy kiedy przygotowanie spotyka się z możliwością. Formuła klubowych rozgrywek europejskich w nadchodzących latach wygląda z punktu widzenia polski klubów nawet korzystnie ale ... Trzeba pewne sytuacje umieć wykorzystać. Łatwo się mówi tutaj Levski , Olympiakos ,Slavia - co wy pukniemy ich na luzach!!! Nawet się chłopaki nie spocą!! Można powiedzieć ,że to są "tylko" i "aż" takie kluby. Wy chyba zapominacie w jak nikczemnie słabej lidze się obracamy. Nasze drużyny nie mają potencjału, stać je na jednorazowe wyskoki a potem hop wyprzedaż. Prawda jest taka ,że aby coś znaczyć w Europie to trzeba systematycznie inwestować i tyrać na współczynnik. A jak wiemy taki współczynnik to nie jest kwestia jednorazowego wyskoku. Tu trzeba utrzymywać skład na poziomie szkolić młodzież wprowadzać wychowanków mieć dobrego trenera , chyba nie wierzycie ,że tak zadłużony klub jak Wisła Kraków zacznie nagle inwestować ,żeby do LM wejść.
|