olsza2 napisał(a):

chyba koyoot w za dużo gier grasz, z tymi poziomami. I co jak przechodzi taki gość z jednego poziomu na drugi to jak to wygląda? Nie mówie, że takie rzeczy są niemożliwe, bo wiem, że medytacja ma dużą moc, ale to jak o tym opowiadasz sprawia, że to robi się dość śmieszne
Mistel - a co do tej sytuacji ma Bóg- co miał porazić prądem tą dziewczynę żeby ci podziękowała czy co? Tak poza tym to dziewczyna tuż po omdleniu mogła być lekko w szoku, ale tego już nie wiem i nie wnikam...
|
Hehe wlasnie to jest to ze malo gram. czemu od razu kojarzysz cos z tym ze jak przechodzisz na nastepny poziom to musza byc tego jakies zewnetrzne oznaki(widac ewidentnie ze skojarzylo ci sie z Dragon Ballem). Tu nie wazne sa zmiany zewnetrzne tylko wewnetrzne, duchowe. Swoja droga to widac ze nawet tak namacalne dowody jak film ukazujacy to o czym mowie nie dziala na niektorych wogole(czytaj sa jak beton).
qazwsx123 - manipulowac? w jakim sensie? A jesli chodzi o kosmitow to faktyczie istnieja, tylko OFICJALNIE tego nikt nie przyznal. Przypomina mi sie stary wierszyk o Szkielku i Oku. Przy takich sprawach uwidacznia sie prawda jaka byla w nim zawarta.