El'kabat napisał(a):

Trzeba,ale nie wpierd..syf,który może i Ci pomoze,ale wyrzadza spustoszenie w organizmie.
Jest masa odzywek,wiec po cholere sie bawic w jakis hormony.Ja rozumiem ten procent pajaców w każdej siłce,chodzi to wypakowane jak świnie,łyse i zazwyczaj tępe jak sie przysłuchasz pogawędce takich dwóch "orłow"...Oni to niech jedzą wszystko,to chociaż spokój na świecie będzie.
|
Każdy sobie żyje i postępuje według własnego uznania więc co Cie to obchodzi jak ćwiczą typy na siłowni?
Dla jednego priorytetem jest powyżej 40 w łapie i sobie do tego dąży, drugi woli walić wóde co tydzień w klubach. Jeden woli mieć łysą głowe a drugi włosy na żel.
Na tych "pajaców" to się możesz tak wirtualnie pospinać bo na więcej by Ci brakło odwagi
