Kocur napisał(a):

W Górniku to trochę inaczej wyglądało ...
|
Niesamowita historia z samymi kulisami tego zdarzenia.Jedno co to pokazuje to totalną bezsilność trenera.To wygląda troche tak jakbym miał brata młodszego który nawywijał by jakieś numery i sam nie chcąc/nie potrafiąc go do pionu przywołać , nasłał bym na niego jakiś zbirów
Kasperczak poleci po sezonie - pytanie tylko czy jego praca będzie oceniana jako mierna czy niedostateczna
Bardziej się skłaniam ku temu że jednak utrzymają się - wtopa z niepokalanymi i wygrana z Groclinem.To może dać baraże ale z drugiej strony przy niekorzystnych rozstrzygnięciach, mogą i bezpośrednio polecieć.
A Kasper niech wróci do afrykańskiego leżenia na hamaku i popijania zimnych drinków - klubowy trener już z niego nie będzie.