Ok skoro chcecie to ok. Zaznaczam ze to TYLKO moja hipoteza

.
Czy zastanawialo was kiedys to czy wy(my) tutaj jestesmy tylko tutaj. Mowimy o przyszlosci i przeszlosci ale chyba nikt z nas nie zdaje sobie sprawy ze nasze "kopie" moga byc w przyszlosci i przeszlosci. Byc moze czasami odbieramy czestotliwosci mysli od naszych "kopii" w snach i ten sposob odbieramy niektore zdarzenia ktore mialyby sie wydarzyc w przyszlosci. Paradoksalnie, Deja Vu sam przezywam niemalze non stop. Od paru ciagle mam wrazenie jakbym juz kazde zdarzenie przynajmniej raz widzial i dopiero gdy mam hmmm, retrospekcje zdarzen(

) przypomina mi si to ze mi sie to snilo. Wydaje mi sie ze zjawisko Deja Vu pokazuje nam ze w jednym miejscu laczy sie Przeszlosc, terazniejszosc i przyszlosc a co za tym idzie pokazuje ze jest tu i teraz wieczne teraz. Kierujac sie tez tym tokiem rozumowania najprawdopodobniej sa mozliwe podroze w czasie ale tylko w obrebie swojej wlasnej swiadomosci.