funkykoval napisał(a):

Fascynuje mnie jedno - w latach 80-tych nasi kopacze regularnie pili, jarali fajki i imprezowali, ale mieli siły na grę przez 90 minut w pucharach z najlepszymi: Realem, Barceloną itd. Dzisiaj chłopaki preferują sportowy tryb życia, mają odnowę biologiczną o jakiej kiedyś można było tylko marzyć, profesjonalne aparatury do kontroli zmęczenia itp. ale nie mają siły grać przez 90 minut na pełnbych obrotach . Ciekawe z czego to wynika ?
|
Myślę, że z poziomu ówczesnej piłki. Wtedy gra była bardziej statyczna, obecnie zawodnicy muszą dawać z siebie znacznie więcej. Wystarczy obejrzeć mecze Polaków z MŚ '74 i prównać je chociażby z półfinałami ostatnich edycji LM. Różnica jest ogromna.
Edit: Z resztą teraz też chleją, łażą po knajpach i jarają, tylko trzeba poczekać kilkanaście lat aż któryś wyda książę (wzorem Kowalczyka), albo ktoś zrobi o nich reportaż (jak ostatnio TV Kraków o Andrzeju Iwanie) żeby dowiedzieć się prawdy
