Piłka nożna bez pomyłek sędziowskich moim zdaniem straciłaby swój urok.
Byłaby jak hokej

Ale to tylko moja subiektywna opinia.
Ps. Swoje zdanie o Frankowskim mam i zachowam je dla siebie, by nie wzbudzać niepotrzebnej dyskusji, ale przyznać trzeba, że bramka przedniej urody.