Spokojnie! Wszystkim po prostu zależy aby ukochany klub zdobył mistrza! A ze każdy to robi na swój sposób to już inna para kaloszy... Ja dziś po pierwszej polowie byłem spokojny. Wchodziłem sobie na forum i śmiałem się troche z placzu ale postanowiłem że ewentualne komentowanie pozostawię sobie na zakończenie meczu.