Wyświetl pojedynczy post
WislaFan123
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: KRK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#354
Stary 17.05.2009, 18:43
Dokladnie Luu... Do momentu strzelenia bramki przez Cwielonga gralismy totalny piach. Ale wlasnie na tym polega zdobywanie mistrza, wygrywanie nawet jak nie idzie, oczywiscie trzeba wyciagnac wnioski bo naprawde pierwsze 60 min to kompletna porazka. Ale oczywiscie jest z wielu przyczyn, nie bylo nikogo w srodku kto by rzucil jakas pilke czy ja przytrzymal. Diaz kolejny wrecz trgiczny mecz, nie bede nikogo ocenial po 60 min meczu bo poprostu LKS stanal. Do tego momentu Diaz gral bardzo slabo, fatalane ustawenie sie w grze defenswynej, w ofensywie dublowanie pozycji, zero dlugich pilek, malo wygranych glowek, czasem nawet jak cos przejal to zaraz niedokladnie podal. Tak jak Skorza robi swietna robote tak nie rozumiem trzymanie Diaza na srodku, to ze zagral mecz zycia z Barca na reymonta i 2 inne dobre mecze w lidze na srodku, nie robia z niego srodkowego pomocnika, i skoro wchodzac na boiski Mauro i Jirsak prezentuja sie lepiej to po co goscia trzymac..

A wlasnie o Cwielongu 2 slowa jeszcze. Fatalny mecz, bardzo slabo gral... Tylko znow mala refleksja nawiazujac do calej gry Wisly, co z tego ze slabo gral jak w odpowiednim momencie strzelil bramke ktora zmienila calkowicie oblicze meczu? Mogloby byc bardzo ciezko.

Lobo zdecydowanie potrzebuje pracy z psychologiem, albo meczow w ME zeby sie przelemac z tymi golami, bo widac ze ma jakas blokade. A Ci co na niego jade to typowi zaslepieni ludzie ktorzy maja klapki na oczach. Wole Lobo nie strzelajacego 2 setek, ale majacego 2 asysty, niz Zienia ktory przeszedl kolo meczu i myslami jest juz chyba w nowym klubie. Choc moze byc to mylne bo u niego czesto tak mecz wygladaja, tylko ze mial kilka asyst jak mu sporo miejsca zostawili...
Ostatnio edytowane przez WislaFan123 : 17.05.2009 o godz. 18:53.
Odpowiedz cytując