|
Senior Member
Offline
|
#288

17.05.2009, 17:52
|
|
To, co zrobił Łobodziński w 84. minucie* jest symboliczne.
Ten człowiek po prostu nie może grać w pierwszym składzie. Jeżeli nawet na luzie nie trafia z takich sytuacji, to nie jest godzien zaufania.
* - dla niezorientowanych: mając mnóstwo czasu na przyjęcie piłki 12 metrów przed bramką, nie mając żadnego obrońcy przed sobą, szukając od wielu miesięcy okazji do rehabilitacji za nieudany sezon najkosztowniejszy ofensywny skrzydłowy Mistrza Polski co zrobił? strzelił jakieś 5 metrów od bramki...
minigaleria forumowych wynalazków językowych (zbieram kolejne!): Balon, Balonik, Dzida, Dziwnie spokojny, I tyle w tym temacie, Kicha, Miałem przeczucie, Na pałę, Napinka, Nie mam pytań, Oddychać rękawami, Padaka, Pan Basałaj, Pan Cupiał, Parch, Piach, Przypał, Siara, Szrot, Wspomnicie moje słowa
|
|