jova napisał(a):

|
W naszej sytuacji część wiedzy o zdarzeniach ostatecznych, o których powiedział nam Bóg jeszcze nie jest faktem.
|
Dla Ciebie nie są faktem. Dla mnie nie są faktem. To dlatego, że jesteśmy ograniczeni czasowo, podlegamy zmianom. Na tej samej zasadzie coś , co "nie było jeszcze faktem" dziesięć minut temu, teraz już nim jest. Wydarzyło się.
Bóg istnieje poza naszym rozumieniem czasu. To nie są "przepowiednie", to jest wiedza o stanie faktycznym. Czymś, co "wydarzyło się" w naszej przyszłości. Taka jest ogólna idea - to jest model, który ma pokazać, że nie ma żadnego paradoksu. Może być on prawdziwy lub nie, to już jest nierozstrzygalne.
Możemy tak długo, ale ja już napisałem co miałem napisać.