|
Niby Legia sobie spokojnie prowadzi, kontroluje mecz a tu gol do szatni na pewno jeśli nic nie strzelą do 55, 60 minuty to zrobi się nerwowo i każdy wynik będzie możliwy. Mecz ogólnie słaby, ale Legia już zdążyła nas do tego przezwyczaić. Ja i tak czekam na ostatni mecz i ostro będę kibicował GKS-ow, aby Lechia miała lepszą sytuacje i żeby za tydzień z nami nie mieli noża na gardle.
|