droho napisał(a):

A co my jesteśmy jakąś samotną wyspą której mieszkańcy zachowują się inaczej niż reszta świata? Jeśli na taką Fiorentinę albo Genoę chodzi po dwadzieścia kilka tysięcy to ile będzie chodzić na naszą ekstraklasę? Raczej nie przewidując gwałtownego wzrostu poziomu ligi - bo ku temu nie ma żadnych przesłanek.
Zapełniać (i to przy założeniu walki o najwyższe cele) możemy co najwyżej na Legii, Lechu, ew. Śląsku jeśli będzie rywalizował o mistrzostwo i europejskich pucharach. Arka? Korona? O czym ty mówisz. Co jest interesującego w tych drużynach dla przeciętnego widza - nie fanatyka?
JEDYNY wariant w którym byłoby to realne to awans do LM i jakaś Wisłomania w całej Polsce. Na ile to jest realne - odpowiedz sobie sam.
|
Na Korone zawsze przychodzilo duzo ludzi, na ostatnim meczu w Krakowie gdy wygralismy 4:0 byl pelny stadion, a to ze Korona w ostatnich latach byla w pierwszej piatce i prezentowala wysoki poziom sportowy a do tego pod wzgledem kibicowskim zawsze to byly ciekawe mecze? Na Arce tez zawsze duzo ludzi bylo, w szczegolnosci w lidze. A teraz fantacy beda mieli to do siebie ze beda w stanie chodzic na mecze poniewaz beda nizsze ceny? Popatrz na przyklad Gornika Zabrze, poziom sportowy niski, a ludzi duzo przychodzi bo sa tanie bilety.. Fakt ze w tej rundzie nie bylo kibicow gosci tez mial znaczenie tj mecze sa wtedy bardziej atrakcyjniesze, zapewniam Cie ze na derbach wtedy bylyby komplet i by braklo biletow...