|
Ktoś jednak to rozpoczął ( na pewno nie Majchrowski), przeznaczył na to kasę, a że pojawił się problem formalny to należało go rozwiązać. A że po drodze zmieniła się władza to już inna bajka. Gdyby Jacuś tego nie kontynuował to też mógłby liczyć na pomnik, ale w pewnym spokojnym miejscu ;-)
|