kalashnikov2 napisał(a):

|
A niby dlaczego? Rozumiałbym, że miałeś na myśli "wolną wolę" vs. "bycie wszechmogącym". Gdy masz na myśli wszechwiedzę, to nie ma tu nic nielogicznego. Bóg wie o tym co zamierzamy. Zresztą nawet gdybyś miał na myśli bycie "wszechmogącym", to Bóg dopuszcza wolną wolę, by ocenić kto jest zły a kto dobry.
|
Zastanawiam się w tej chwili czy iść do warzywniaka po jabłka. Ja jeszcze nie wiem co zrobię, ale wszechwiedzący Bóg już wie czy wyjdę z domu. Moja wolna wola to iluzja.