jova napisał(a):

Widzisz, z wolną wolą jest pewien problem. Istnienie choćby jednej wszechwiedzącej istoty osobowej sprawia, że wolna wola to tylko iluzja.
Jeśli wolna wola istnieje, to Bóg katolicki nie jest wszechwiedzący, czyli nie jest doskonały.
Wolnej woli i istnienia istoty osobowej obdarzonej wszechwiedzą nie da się logicznie pogodzić.
|
A niby dlaczego? Rozumiałbym, że miałeś na myśli "wolną wolę" vs. "bycie wszechmogącym". Gdy masz na myśli wszechwiedzę, to nie ma tu nic nielogicznego. Bóg wie o tym co zamierzamy. Zresztą nawet gdybyś miał na myśli bycie "wszechmogącym", to Bóg dopuszcza wolną wolę, by ocenić kto jest zły a kto dobry.