|
a ja już rzygam gdy prasa serwuje kolejny domysł mniej lub bardziej prawdziwy dotyczący EURO. Prym w wychwytywaniu takich informarcji wiodą szmatławe gazetki, a w internecie szacowne wp. Nagle sie okazuje, że calkiem możliwy jest scenariusz calkowitego zabrania nam EURO, w przypadku gdy Ukraina sie nie wyrobi. Ja osobiscie mam juz dość. Skoro w Polsce, ktora jak wiemy coś robi, ale w moim odczuciu braki są znaczne UEFA przyznaje zgodnie z planem 4 miasta, to jak musi być na Ukrainie? O stadiony sie nie boje, o baze holetolowa raczej też nie, jakos sobie poradzimy, ale reszta?
|