Krissu napisał(a):Wyświetl post
Chętnie wysłuchałbym co teraz do powiedzenia mają Ziobro, Wasserman, Gowin, Graś, Klich i Fedorowicz.
Krissu powiedzieliby dokładnie to co lat temu trzy:
Kraków mocnego poparcia nigdy nie miał. Głównie z powodu szykującego się do reelekcji lewicowego prezydenta miasta Jacka Majchrowskiego. Dlatego dwaj czołowi politycy PiS-u z Krakowa, Zbigniew Ziobro i Zbigniew Wassermann, nie tylko nie kiwnęli w tej sprawie palcem, ale byli po drugiej strony barykady. Minister Wassermann twierdził, że w sprawę Euro 2012 nie angażuje się, bo i tak "zarzuca mu się zbyt często, że używa swojego autorytetu do lokalnego lobbingu". W tym czasie inny polityk PiS-u, Ryszard Terlecki, był najpoważniejszym kontrkandydatem Majchrowskiego w wyborach. Po co więc było dawać Majchrowskiemu do ręki dodatkowy atut?
wszystko jasne i bez cienia wątpliwości - zwłaszcza w temacie eks ministra od służb. Lobbowanie za Euro w Krakowie jest dla niego tym samym co lobbowanie za przesunięciem gazociągu czy też drogi przechodzącej koło jego posesji. Kawał sk....
całość tu:
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,357...Euro_2012.html
ps. była taka piosenka kiedyś. Tiltu: Nie wierzę politykom ... pasuje jak ulał. Dodałbym do tego cytat z dr House'a
wszyscy kłamią i mamy ....