Lemoniadowy Joe napisał(a):

mistrzostwo świata
za dzieci odpowiadają rodzice i to czy chcą je wychowywać na katolików ateistów to jest wyłącznie ich sprawa i ich sumienia c czy tam światopoglądu jeszcze tego by brakowało aby jakaś "odpowiednia grupa" zaczęła sie wpier... w życie i wychowanie dzieci
|
Mówisz tak, jakby to było zupełnie nowe zjawisko. Od początków istnienia skrajne lewactwo starało się zniszczyć rodzinę, zniwelować jej wpływ na wychowanie dziecka. Stąd komunistyczne "wypożyczalnie żon", stąd pomysły państwowego wychowywania dzieci - wszystko w trosce o jakość tego wychowania, rzecz jasna.
Antykatoliccy fighterzy ( nie mylić z ateistami ) nie wzięli się z powietrza, nawet jeśli nie zdają sobie z tego sprawy. Powtarzają często bezwiednie zasłyszane i przeczytane tezy, nie zadając sobie trudu poszukania ich źródła. Ironia shada n.t. "Bezbożnika" była bardzo trafna.
Nie twierdzę oczywiście, że szanowni koledzy to komuniści - daleko mi do tego. Co innego z historią ich mentorów - pisma z gatunku "NIE" i "Faktów i Mitów" nie wzięły się z niczego, a ludzie tam piszący nie są przypadkowi.
Na szczęscie ( również dla tych "skrzywdzonych" chrztem i katolickim wychowaniem ) wciąż to rodzice decydują o wychowaniu swoich dzieci, o przekazywanych im wartościach. Nazywanie tego przez zabawnego kolegę "wczesną rekrutacją" jest nie tyle złośliwe, co skrajnie niegodziwe i głupie. Przede wszystkim jednak - niebezpieczne.