|
Tu już nie chodzi o to, że Krakowa nie wybrali. Chodzi o to że UEFA znów przygrała w ch***. Przez dwa lata raporty, najlepiej przygotowane miasto, cuda na kiju, starajcie się dalej. Na końcu zadecydowali że podział miast się nie zmienił. Więc po co było zawracać dupę jakimś EURO w Kraku? 2 lata temu mogli powiedzieć, że meczę będą w Poznaniu, Wrocławiu, Gdańsku i Warszawie i by nie było takiego ogólnego zdenerwowania.
|