shad napisał(a):

Zacytuję Trey'a Parker'a, głównego twórce South Parku:
"Basically ... out of all the ridiculous religion stories which are greatly, wonderfully ridiculous—the silliest one I've ever heard is, 'Yeah ... there's this big giant universe and it's expanding, it's all gonna collapse on itself and we're all just here just 'cause ... just 'cause'. That, to me, is the most ridiculous explanation ever."
|
Tiramisu napisał(a):
I wiesz dlaczego w wielu przypadkach tak wyglądają te rozmowy? Ano dlatego, że jak ktoś wierzy to go nie interesują naukowe rewelacje.. Trudno więc o nich dyskutować. Tobie jest łatwo, bo masz "dowody", wierzący ich nie ma, bo wiara to nie nauka. A człowiek jest zbyt malutki, by zrozumieć Boga,, Człowiek sobie myśli po swojemu, a Bóg się może z tej małpy śmieje. Tak naprawdę czy Bóg jest czy go nie ma przekonamy się wtedy, kiedy już z żywymi nie będzie można wymienić poglądów. I to jest tylko pewne,, Choć,, Kto wie co jest .
|
Podsumowanie tematu, nic dodać, nic ująć. Niestety nie wszyscy potrafią to przyznać.
Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem.
Żeby Ciebie spotkać w małym kącie świata,
Żeby z Tobą zostać na calutkie lata....