|
powiem wprost, to kurestwo,że euro będzie w Poznaniu a nie Krakowie !
Pyry poza dużym stadionem i jako takim ryneczkiem na prawdę nic nie mają !
No może jeszcze Stary Browar....
i to wszystko...
Widzę, że Platini wyszedł z prostego równania; większy stadion, to więcej kibiców i więcej kasy z biletów...
Ale do cholery, potem turyści / kibice nie będą chcieli wrócić do takiego miasta w którym nic nie ma !!!
Kraków to Wawel, Kopiec Kościuszki, Planty których w innym polskim mieście nie ma i mało w jakim na zachodzie, bardzo dobrze rozwinięta infrastruktura drogowa i transport miejski !
Od cholery jeździ tych busów po Krakowie i okolicznych miejscowościach. Autostrada A4, dzięki której szybko z Niemiec do Zgorzelca -> Wrocław jakiś meczyk -> Katowice -> Miasto Królewskie...
W Krakowie mógłby być i stadion na 10 tysięcy a i tak by się to bardziej opłacało niż w Poznaniu !
Bo Panie Platini pieniądze za miejscówki to nie wszystko. Trzeba pomyśleć jeszcze o tym, jak ludzi potem przyciągnąć do danego miasta...
Btw. Z Krk jest dobra komunikacja na Ukraine , w sensie pociągiem szybciej jest stąd, niż z Gdańska czy Pyrlandii....
Mam nadzieję, że 3 ukraińskie miasta do listopada nie wypełnią tych wymagań co to uefa im kazała wypełnić i Euro będzie w Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie i nawet mogło by być w Chorzowie ( chociaż tam oprócz stadionu no jest bida z nędzą.. )
|