|
Oczywiście, ze nesta ma rację. Kraków zbija kupe kasy na turystyce, bo jest najatrakcyjniejszym pod tym względem miastem Polski. Oczywistym jest, że Poznań musi czymś nadrabiać, więc ma wyższe wskaźniki jeżeli chodzi o Business Environment . I tyle w temacie. Pytanie czy to, że jakaś japońska firma zainwestuje nie w Krakowie ale Poznaniu, powinno decydować o tym kto dostanie Euro?
|