|
KOnrad daj spokój. My przyjmujemy 7mln turystów rocznie a Wrocław czy Gdańsk koło miliona o Prylandii niewspominając , choćby zrobili cuda na kiju, to nam do zorganizowania tkaiej imprezy brakuje troszeczkę a im wszystkiego i przyminimalnym wysiłku ze strony Krakowa, wszystie miasta poza Warszawą nie mają
Oprócz tego historycznie ta decyzja to jak juz pisałem blamaż UEFy.
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|