Przypuszczam, że jak Mistrzostwo sobie zapewnimy (bądź będziemy zapewniać na meczu ze Śląskiem) to i Majchrowski się pojawi...
Nie ma się co przejmować. Jak ktoś słusznie zauważył - turystów u nas na pęczki, a i podczas EURO Kraków zwiedzać będą. Miasteczka kibicowskie i tak powstaną - takie, gdzie będzie można oglądać mecze na telebimach. Promocji poprzez organizację EURO naprawdę nam nie trzeba, bo i tak turystów jakoś szczególnie nie ubędzie...
Stadion tak czy siak muszą wybudować. Umowy są pozawierane, a ich zerwanie kosztowałoby więcej niż budowa stadionu... A to, że się może trochę opóźnić może wyjść na plus, bo kto wie, może zostaniemy przez najbliższy rok w Krakowie?
Ps. Mnie osobiście się wydaje, że z "wirtualnych stadionów" (czyli 3/4 polskich obiektów obecnie wybranych do EURO) któregoś i tak nie postawią i jeszcze będą prosić Kraków/Chorzów o organizację... Mam nadzieję, że wówczas pokażemy im 'fucka'...
