Grisza1 napisał(a):

Zastanawiam się więc po co te wizytacje, po co, te oceny. Banda nierobow jeździ, na koszt miast sie stołuje, oceniają najwyzej, a potem odrzucaja.
|
Dokładnie, te wizytacje to jeden wielki pic na wodę. Zgraja pasibrzuchów jeździ sobie po kraju i żyje na pełnym hajlajfie, a potem UEFA i tak nie bierze tego pod uwagę.
Ręce opadają, a strata EURO 2012 jest dla miasta naprawdę przeogromna jeśli chodzi o infrastrukturę, inwestycje i zarobki.