|
no wlasnie. teraz najwazniejsze bedzie co dalej ze stadionem.
oby tylko wszystko nie stanelo w miejscu.
a co do Euro to wiadomo ze polityka zadecydowala. Krakow tak naprawde nie mial zadnego poparcia w naszym rzadzie. wszyscy poslowie/senatorowie z malopolski mieli to w dupie.
zwlaszcza warto pamietac o panu Fedorowiczu, ktory pewnie przed kolejnymi wyborami znowu zjawi sie na stadionie.
|