jova napisał(a):

Przykład niemoralnego zachowania Boga katolickiego?
Pierwszy z brzegu to np. ukaranie niewinnej ludzkości grzechem pierworodnym za czyny Adama i Ewy, na które ich potomkowie nie mieli żadnego wpływu.
|
To zupełnie nie tak. Kara wynika z naszej skażonej natury - znamy dobro i zło, miotamy się między nimi. Tak jak robili to nasi przodkowie, tak jak będą nasze dzieci. Wiem dobrze, że zasługuję na tą karę, na tę próbę w równym stopniu jak oni.
Dlatego to życie jest dla nas próbą.
jova napisał(a):

|
Ludzkie cechy przejawia Bóg starotestamentowy. Wszystkie "nieboskie" zachowania Jezusa można uzasadnić tym, ze przyjął ludzkie ciało. W przypadku Boga z ST można bez trudu wskazać fragmenty Biblii, w których zmienia zdanie (najbardziej oczywistym jest moment gdy decyduje się dać ludzkości Jezusa). Podejmowanie niedoskonałych decyzji, kierowanie się emocjami nie przystoi doskonałej istocie.
|
Nie znasz planu zbawienia, nikt go nie zna. Nie masz żadnych podstaw by uznać decyzję Boga za "niedoskonałe" - nie masz ku temu odpowiedniej perspektywy. A przyjście Jezusa było zapowiedziane, więc skąd pomysł o zmianie zdania?
Cały fragment o "niedoskonałości" Jezusa jest bez sensu.
To tak na szybko i z zaznaczeniem, że teologiem nie jestem.