A ja apropo Ekstraklasy 2008/2009 powiem tak. Jeżeli wygramy z ŁKS-em to raczej będziemy już mistrzami. Nie mówię że z Lechią będzie prościej niż z Łodzianami, ale skoro będą potrafili się odpowiednio zmotywować a przede wszystkim uwierzyć w to że naprawdę są w stanie ładnie grać(a przede wszystkim skutecznie) na ŁKS, to potem pójdzie już z górki. Ze Śląskiem nie ma opcji że nie wygramy. Wrocławainie oczywiście powinni do tych ostanich meczów podejść jak wszyscy na świece profesjonalni piłkarze by podeszli. Czyli:"Będzie nowy sponsor, pokażę się zostawią mnie w druzynie". Ale to są polscy piłkarze więc stwierdzą:"Do lipca chleje za śląskie pieniądze, a w lipcu szukam klubu"

. Dlatego tu raczej nie powinno być problemów.