uher napisał(a):

|
Nie. Nie jestem przedstawicielem teorii "skoro Bóg jest, to czemu nie jeżdżę Ferrari?", "czemu dzieci jedzące codziennie w Mc Donalds'ie są grube, skoro piją dietetyczną colę do potrójnego Big Mac'a?". Każdy jest kowalem swojego losu, przyczynowość jest jak najbardziej odpowiednią zależnością, która otacza nas w życiu codziennym.
|
Taaa... najwiecej zrobic moze 2 letnie dziecko umierajace z głodu i pragnienia... Moze powiesz ze zle pokierowalo swoim zyciem?
