WzT napisał(a):

Piszecie o tych czarownicach i wieszaniach ludzi tak jak by to był bardzo ważny element chrześcijaństwa.
Działo się tak na pewno ale podejrzewam że wynikało to z tego że chrześcijanie tamtych czasów jak i tych czasów popełniają cały czas błędy i niestety to jest nieuniknione.
Nauka chrześcijańska nigdy nie nakazywała palić czarownic itp jeśli tak było to ludzie to musieli robić z własnej woli czy błędnych przekonań lub specyficznych na tamte czasy obyczajów więc ciężko wrzucać wszystko do jednego worka.
.
|
Nauka swoje a wladza i instytucja ksocielna swoje , tak jest w sumie do dzis .Tylko wtedy palili ludzi a dzis sie musza "zadowolic złotem i nieruchomościami" ,ale nauki glosnili i wtedy i dzis to robia