eye63 napisał(a):

|
No pewnie, że nie zawsze się sprawdza, ale jakbyś widział początek meczu z Lechem, to byś zobaczył kilka jego bardzo dobrych piłek, które rozprowadził.
|
Widziałem cały mecz z Lechem i pamiętam, też taki strzał, że piłka nie wyszła anie na aut, ani na aut bramkowy. Fajnie to wygląda jak piłka się zatrzymuje koło chorągiewki.
eye63 napisał(a):

|
Fakt, faktem większość czasu gra na aferę, ale z drugiej strony jest sam w przodzie. Za taktykę to obwiniaj trenera, bo to on powinien być odpowiedzialny za wpojenie pewnych zachowań w grze.
|
Nie chodzi mi o to, że jest jedynym napastnikiem. Urban sam mówił, że wpaja Chinyamie tak proste zagrania jak podawanie do lepiej ustawionych kolegów. Dla mnie napastnik to nie tylko skuteczność, ale również umiejętność dobrego odegrania do partnerów w lepszej sytuacji.
eye63 napisał(a):

|
Nie cierpisz go, bo myślisz, że jakby do polskiej ligi przyszedł Drogba, to by mu wszystko wchodziło.
|
Wcale tak nie uważam, ale porównywanie go do Drogby, to jest trochę śmieszne. A źle się wyraziłem, nie to, że go nie cierpię(bo nawet go nie znam), ale jego styl gry mi strasznie nie odpowiada. Legia jest od niego uzależniona, a ja za takie sytuacje zmarnowane to bym go odesłał do ME. Jest strasznie chimeryczny. Czasem się zastanawiam czy jest bliższy tego poziomu meczu z Wisłą(Gdzie kilka razy nie chciało mu się wyjść ze spalonego) czy tego ładnego trafienia z Piastem
eye63 napisał(a):

A bo z Ciebie Świnia jest
|
Po nazwisku
eye63 napisał(a):

|
Dlatego jak chcesz racjonalnie i obiektywnie się wypowiadać, to przestań posługiwać się własnym wyobrażeniem co powinno być. Powinno być też to, że w Wrocławiu Śląsk powinien być klepnięty, w Gliwicach Piast itd.
|
Dlatego napisałem, że to są moje poglądy. Ja tak to uważam a ktoś może mieć odmienne zdanie. Nie jestem dziennikarzem i wygłaszam tu swoje poglądy. Żeby nie było, do nikogo nic nie mam, po prostu z czymś się zgadzam, a z czymś nie. Szanuje poglądy innych ludzi, i mam nadzieję, że moje też będą szanowane.
Edit:
I jeszcze jedno. Nie lubię Rogera, byłem przeciwko jego spolszczeniu. Uważam, że takich kopaczy w Polsce jest kilkunastu. Przecież on nigdy nie grał rewelacyjnie. Ale, że to Brazylijczyk i potrafi mu wyjść jedno zagranie w meczu to jakoś ludzie go pozytywnie postrzegają.