swinia napisał(a):

|
Po trzecie całkowity brak myślenia w grze. Taktyka masz piłkę, strzelaj, może coś wpadnie nie zawsze się sprawdza.
|
No pewnie, że nie zawsze się sprawdza, ale jakbyś widział początek meczu z Lechem, to byś zobaczył kilka jego bardzo dobrych piłek, które rozprowadził. Fakt, faktem większość czasu gra na aferę, ale z drugiej strony jest sam w przodzie. Za taktykę to obwiniaj trenera, bo to on powinien być odpowiedzialny za wpojenie pewnych zachowań w grze.
swinia napisał(a):

|
I niech szybko tam powędruje bo ja, nie wiem czemu strasznie go nie cierpię.
|
Nie cierpisz go, bo myślisz, że jakby do polskiej ligi przyszedł Drogba, to by mu wszystko wchodziło, nawet wykopy z własnego pola karnego. Ludzie, ja wiem, że czasem jeden mecz decyduje o postrzeganiu zawodnika, ale i takiemu Drogbie zdarzały się podobne pudła. Nie ma na świecie zawodnika, który by nic nie spier..., wykorzystywać 90% sytuacji to może Frankowski, ale odcięty od podań i delikatnie pokiereszowany po prostu nie istnieje, Chinyama wykorzystuje 20% sytuacji, ale gros sam potrafi sobie wypracować.
swinia napisał(a):

|
A mnie dziwi strasznie. Dla mnie to nie jest zawodnik nawet na 3 ligę. A jak już gdzieś przeczytałem, że to jest taki Drogba z Zimbabwe to mnie Hahahhahahahhahahahaaaaaaa
|
A bo z Ciebie Świnia jest
swinia napisał(a):

|
Jak dla mnie to te mocne stają się słabe, a te słabe są na jeszcze gorszym poziomie co kiedyś.Ale to tylko maja opinia.
|
Moim zdaniem mocne stały się słabsze, ale słabsze się dużo wzmocniły. Spuszczenie w dół mających jakkolwiek patrząc solidny skład Górnika i Cracovii, jednak o czymś świadczy.
swinia napisał(a):

|
PS. A jakoś tak mi się zdaje, że Wisła ma do zdobycia 6pkt., bo 3 ze Śląskiem to już dawno powinno być dopisane. Mam 1906% pewności, że Wisła ten mecz wygra.
|
Dlatego jak chcesz racjonalnie i obiektywnie się wypowiadać, to przestań posługiwać się własnym wyobrażeniem co powinno być. Powinno być też to, że w Wrocławiu Śląsk powinien być klepnięty, w Gliwicach Piast itd.
1q2 napisał(a):

|
Problemem Legii ,naszym i w zasadzie wszystkich pl klubów jest to że mają po 1 konkretnym napastniku(albo żadnego).I tak to jest że jak strzelanie bramek spada na barki Brozka czy Chinyamy, to jak mają dobry dzień to jest dobrze a jak zły to są obwiniani o brak punktów.
|
Zgadzam się z tym w zupełności, brak drużynom solidnych napastników, którzy mogliby wspomóc, zastąpić tych czołowych.