Witam , dzisiaj oblałem j.angielski (nerwy , głupie pytania np. omówić instrukcje turyście automatu do napojów i inne ) brakło słów , niestety na pisemnym też mi nie poszło i na 70% raczej nie zdałem . Czyli rok w plecy z j.angielskiego . Mam pytanie co najlepiej przez ten rok robić ? Są jakieś szkoły , mogę iść na studium bez zdanego j. angielskiego ? Czy lepiej wyjechać do pracy i się uczyć języka lub w Polsce pracować . Proszę o pomoc
Jeśli w tym roku zdałem Polski i Geografie a Angielskiego nie to za rok w maju piszę i odpowiadam tylko z Angielskiego tak
