eye63 napisał(a):

|
Słabi to są nasi permanentni malkontenci, a nie liga. Nie jest ona cudowna, jest typowym średniakiem, ale Chinyamie naprawdę daleko od bycia słabym piłkarzem. Po pierwsze siła fizyczna, po drugie potężne uderzenie.
|
Po trzecie całkowity brak myślenia w grze. Taktyka masz piłkę, strzelaj, może coś wpadnie nie zawsze się sprawdza.
eye63 napisał(a):

|
Gdyby Chinyama wykorzystywał takie sytuacje jak w Krakowie i wykorzystywał takie jak w Gliwicach, to grałby dawno w Premiership.
|
I niech szybko tam powędruje bo ja, nie wiem czemu strasznie go nie cierpię.
eye63 napisał(a):

|
Więc mnie wcale nie dziwi, że taki zawodnik jest gwiazdą polskiej ligi, bo w wielu średnich ligach byłby taką samą gwiazdą.
|
A mnie dziwi strasznie. Dla mnie to nie jest zawodnik nawet na 3 ligę. A jak już gdzieś przeczytałem, że to jest taki Drogba z Zimbabwe to mnie Hahahhahahahhahahahaaaaaaa
eye63 napisał(a):

|
teraz tych silnych klubów jest więcej, a słabsze też stają się coraz mocniejsze - i to wszystko żółwim tempem, ale przekłada się na wzrost silnej ligi.
|
Jak dla mnie to te mocne stają się słabe, a te słabe są na jeszcze gorszym poziomie co kiedyś.Ale to tylko maja opinia.
Pozdrawiam wszystkich sympatyków BG.
Mam nadzieje, że feta 30 maja nastąpi.
PS. A jakoś tak mi się zdaje, że Wisła ma do zdobycia 6pkt., bo 3 ze Śląskiem to już dawno powinno być dopisane. Mam 1906% pewności, że Wisła ten mecz wygra.