ToTylkoJa - nie przesadzaj - wiesz że jakiś tam procent bluzgów to norma.Tak było(a kiedyś to było na prawdę w innych proporcjach) ,tak jest i pewnie tak będzie.Zwykła 'tradycja'

- żenada to jest wtedy gdy bluzgi są priorytetem a tak nie było - kilka minut 'poświęciliśmy Wam' ale bez przesady.
A że Legii nie było....z tego co pamiętam to swego czasu była taka możliwość byście weszli na nielegalu ale nie chcieliście(Wasze prawo).Odpowiedzieć nie mogliście ale jak widać w TV było słychać(a przecież wszyscy oglądaliście ten mecz) i tyle w sumie.
It - mam trochę inne zdanie ale nie mogę odmówić Ci dobrej argumentacji - zdarzyło mi się widzieć mecze drużyn, gdzie jeden grajek jest więcej wart niż obie jedenastki które wybiegły w niedziele a mecz był bardzo podobny.