|
No bo Diaz jest głównie od faulowania, kopania po kostkach, wygrywania główek po zawiesinach i w ogóle od zniechęcania przeciwnika. Kreatywności - jedno podanie i jeden gol w rundzie jesiennej. Nie wiem, co się stało z Jirsakiem, który miał niezłą rundę jesienną (do kontuzji z Tottenhamem, widać, że tępe Angole wiedzieli kogo eliminować).
Martwi mnie jedno - gramy taktyką długiej piłki, aby zbierać piłki z drugiego sortu, ale w środku pola każdą bezpańską piłkę mają przeciwnicy. Coś tu jest nie tak, z taką grą będzie powtórka z Gliwic.
|