Eustachy napisał(a):

Fakt, ze bylo troche spiewu pod adresem Legii. Niepotrzebnie.
Wszystkich oburzonych legionistow odsylnam jednak do meczu z poprzedniej rundy w Warszawie, kiedy antydoping wobec Wisly osiagnal niespotykane wczesniej rozmiary. A juz wiekszej hipokryzji i komedii niz spiewanie o GTSie przez kibicow nieskazitelnego CWKSu, na polskich stadionach chyba nie ma
|
jest mała różnica- wtedy na Ł3 byli goście(czyli Wy, Wiślacy) i obie strony nie szczędziły sobie 'uprzejmości'. A jaki cel ma wyzywanie, gdy wiadomo, że nikt nie odpowie?
Poza tym wielu kibiców Legii wie, że czasy CWKSu nie były do konca 'cacy' (znajdą się i tacy, którzy nie znajdą nic złego, ale to normalka). I my dajemy temu wyraz, spiewając np 'żłodziejstwo przemytniczy klub, to Legia Warszawa'. My się CWKSu nie wypieramy, to część naszej historii. Więc jaka hipokryzja jest w tym, że wypominamy coś sobie i innym? Hipokryzja byłaby wtedy, gdybyśmy samych siebie uważali za świetych, nie sądzisz?
A jak nazwiesz Wasze zachowanie jak nie hipokryzja? Zarzucaliście kompleksy Lechowi, że się tak zachowywali. Wiem, że ten komentarz spotka się z wielką krytyką, ale ja tak to widzę. To moja subiektywna ocena.