http://www.pardon.pl/artykul/8613/uw...obrazanie_geja
Cytat:
Dodatkowo deficyt budżetowy niemal na pewno znacząco wzrośnie w tym roku, ponieważ wydatki rosną, a dochody podatkowe spadają. Rostowski wprawdzie mówi, że nie podniesie wydatków i prognozuje, że deficyt nie wyniesie więcej niż 4,6% PKB, ale Komisja zakłada, że deficyt w tym roku wyniesie 6,6% i 7,3% w 2010.
Kryteria przyjęcia euro wymagają deficytu nie większego niż trzy procent, co sprawia, że wejście do unii walutowej w 2012 roku jest nierealistyczne. By wypełnić ten termin Polska musiałaby wejść do systemu ERM-2, stanowiącego poczekalnię do strefy euro, w tym roku. Zdaniem Krzysztofa Rybińskiego, ekonomisty z Ernst & Young, jest to mało prawdopodobne.
|
http://ft.onet.pl/9,26634,polska_roz...o,artykul.html
Kiedys trwala tu dosc konkretna dyskusja nad przyjeciem ojro, korzysci i strat, terminu itd... ale jak widac na dyskusji mozna zakonczyc temat bo rzad, ktory o to najbardziej zabiega nie jest w stanie przygotowac odpowiedniego budzetu.
I to sie nie zmieni, jak nie zmienia sie od 20 lat wzrost dlugu publicznego tego panstwa, takze ojro baj baj
